We wtorek uczestniczyliśmy w smutnym i bolesnym wydarzeniu, jakim było ostatnie pożegnanie wspaniałego brata, syna, ojca dwójki dzieci i dobrego męża jakim był Paweł Chruszcz. Paweł dla ziemi głogowskiej zrobił kawał ogromnej pracy, której nikt by lepiej nie wykonał. Był inicjatorem wielu pomysłów, inicjatyw, których efekty możemy dzisiaj obserwować na ulicach naszego miasta. Paweł swoim zaangażowaniem przewyższał nie jednego samorządowca. Ciągle się zastanawialiśmy, kiedy on na te wszystkie inicjatywy ma czas.

Kochany bracie, spoczywaj w pokoju.

 

fot: Paweł Kamrad