Nie dajmy sobie narzucić dyktatu Berlina, Brukseli czy Paryża w sprawie przyjmowania uchodźców – podkreślał w „Rozmowie pod krawatem” poseł Kukiz’15 Sylwester Chruszcz.
Polityk związany również z Ruchem Narodowym nalega, aby obecny rząd wycofał się ze zgody przyjęcia do Polski około 7 tysięcy osób z Bliskiego Wschodu. Unia Europejska nie ma prawa wpływać na decyzje suwerennych państw – uważa Sylwester Chruszcz – a Polska może przyjąć uchodźców bliskich nam kulturowo

– Repatriantów, Polaków z Kazachstanu, Syberii, przyjmujmy z Ukrainy czy Białorusi. Oni są nam bliscy kulturowo. Myślę, że nie będą tu przywozić bomb, nie będą terrorystami, nie będą molestować kobiet i nie wprowadzą szariatu i nie zbudują meczetów w Szczecinie czy Pyrzycach – argumentował Chruszcz.

Ruch Kukiz’15 włączył się w inicjatywę zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie uchodźców. Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie czy są „za” przyjęciem tych ludzi w ramach sytemu proponowanego przez Unię. Sylwester Chruszcz mówił, że na półmetku akcji zbierania podpisów jest ich ponad połowa z wymaganych 500 tysięcy. Szczeciński poseł podkreśla, że nie ma w tym nic złego, gdybyśmy mieli wycofać się ze zgody na przyjęcie imigrantów.

– Żyjemy w wolnym kraju i nikt nam nic nie narzuci – mówi Chruszcz.

Źródło: http://radioszczecin.pl/1,333896,sylwester-chruszcz-polska-moze-przyjac-uchodzcow